Kremowa tarta z orzechami pekan chodziła za mną nieustannie od czasu, kiedy zobaczyłam ją w obsadzie szóstego odcinka pierwszego sezonu True Blood (bardzo piękna scena w 41. minucie). Od razu wiedziałam, że kiedyś ją zrobię. Trochę nie wiedziałam, jak się za to zabrać, a kiepska dostępność pekanów nie ułatwiała sprawy.
Pewnego dnia znalazłam przepis. A potem przyjechała Zosia, która przywiozła mi z Ameryki ogromną paczkę pekanów. Pierwszy wspólny wieczór w Kopenhadze spędziłyśmy na pieczeniu...
Zdjęcia: Zofia Dziewanowska - Stefańczyk
ŻARŁBYM
OdpowiedzUsuńradość. Chętnie zrobię powtórkę jak się spotkamy na kolejną premierę ;P
OdpowiedzUsuńOch rety, mmniam!
OdpowiedzUsuńA z jakiej rośliny są te orzechy? To USA only?
Co za pyszności tu widzę :)
OdpowiedzUsuńBardzo dobry.
OdpowiedzUsuńWitam , zapraszam do redagowania dla portalu społecznościowego Ballyhaunis.
OdpowiedzUsuńhttp://ballyhaunis.bnx.pl
Pozdrawiam Administrator Portalu Ballyhaunis